JAN MARIA ROKITA
Jan Maria Władysław Piotr Rokita (ur. 18 czerwca 1959 w Krakowie),
polski polityk, poseł na Sejm. Obecnie członek klubu parlamentarnego Platformy
Obywatelskiej.
Wykształcenie i młodość
Jest absolwentem Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. W latach 80.
należał do Niezależnego Zrzeszenia Studentów, został również działaczem
opozycyjnego ruchu Wolność i Pokój, organizacji o profilu antykomunistycznym i
pacyfistycznym. Po 1980 został członkiem Niezależnego Samorządnego Związku
Zawodowego Solidarność. Został wówczas przewodniczącym tego związku zawodowego
na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Kariera w Unii Demokratycznej
W 1989 został wybranym posłem na Sejm X kadencji PRL. Był wówczas członkiem, a
zarazem wiceprzewodniczącym Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego. W Sejmie
przewodniczył również specjalnej komisji do spraw zbadania archiwów dawnej
Służby Bezpieczeństwa, zwanej Komisją Rokity. Był wówczas jednym z najmłodszych
posłów na Sejm. W 1991 roku przystąpił do Unii Demokratycznej, był
przedstawicielem jej prawicowego skrzydła. W tym samym roku ponownie wybrany na
posła. W rządzie Hanny Suchockiej pełnił funkcję szefa Urzędu Rady Ministrów.
Zajmował się wówczas między innymi reformą podziału administracyjnego. Po
obaleniu rządu pozostał parlamentarzystą Unii Demokratycznej, od 1994 roku
nowopowstałej Unii Wolności. W 1995 roku był współautorem Inicjatywy 3/4,
mającej za cel niedopuszczenie do zwycięstwa Aleksandra Kwaśniewskiego w
wyborach prezydenckich w tym samym roku. Otwarcie odżegnywał się od poparcia
Jacka Kuronia w wyborach. Za swą postawę został ukarany naganą przez władze Unii
Wolności.
Kariera w Akcji Wyborczej Solidarność
W styczniu 1997 rozstał się z dotychczasową partią i został działaczem Koła
Konserwatywno-Ludowego. W tym samym roku przystąpił do Akcji Wyborczej
Solidarność, kandydując we wrześniu 1997 z list koalicji zmontowanej przez
Mariana Krzaklewskiego. W Sejmie III kadencji został odsunięty na boczny tor
przez działaczy AWS, którzy nie mogli zapomnieć mu członkostwa w Unii Wolności,
został szefem komisji spraw wewnętrznych i administracji. Zdecydowanie
pozytywnie wypowiadał się o reformach rządu Buzka. W 2000 roku wybrano go
prezesem Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego, zajął miejsce Mirosława Stycznia.
Zasłynął jako zdecydowany przeciwnik kandydatury Mariana Krzaklewskiego w
wyborach prezydenckich. On też wezwał go do ustąpienia na rzecz Jerzego Buzka z
fotela szefa Akcji Wyborczej Solidarność, do czego jednak doszło dopiero po
przegranych wyborach w 2001 roku.
Platforma Obywatelska
Po powstaniu Platformy Obywatelskiej w styczniu 2001 był przeciwnikiem
przyłączenia się do niej Stronnictwa Konserwatywno-Ludowego, zmienił jednak
zdanie pod wpływem fatalnych notowań Akcji Wyborczej Solidarność nie
gwarantujących tej formacji przekroczenia progu wyborczego. Dramatycznie niskie
notowania AWS-u były spowodowane ujawnieniem wielu afer, w których zamieszani
byli ludzie z tej partii oraz doprowadzeniem do załamania gospodarczego w
Polsce, które spowodowało wzrost bezrobocia o ponad milion osób. We wrześniu
2001 wybrany ponownie posłem na sejm RP, zdobył 20251 głosów w okręgu
krakowskim. W 2002 roku kandydował na prezydenta Krakowa, odniósł jednak
prestiżową porażkę, przegrywając zarówno z kandydatem Sojuszu Lewicy
Demokratycznej jak i Unii Wolności. Od czasu pierwszej krajowej konwencji
Platformy Obywatelskiej w czerwcu 2003 do końca kadencji parlamentu IV kadencji
w 2005, Rokita pełnił funkcję przewodniczącego klubu poselskiego Platformy
Obywatelskiej. Jest członkiem zarządu krajowego PO. Od wielu lat związany jest z
sejmową komisją administracji i spraw wewnętrznych. W Sejmie III kadencji był
jej przewodniczącym oraz jednym z głównych twórców reformy administracyjnej
kraju. W wyborach parlamentarnych we wrześniu 2005 uzyskał 72145 głosów.
Uznawany był za zdecydowanego zwolennika utworzenia koalicji rządowej z Prawem i
Sprawiedliwością w parlamencie nowej kadencji.
Komisja śledcza
Ogromną popularność zapewniła Janowi Marii Rokicie praca w komisji śledczej
badającej tak zwaną sprawę Lwa Rywina. Jako agresywny i dociekliwy członek
komisji, starał się skompromitować i udowodnić rządowi Leszka Millera jego winę
w całej sprawie. Od czasu komisji notuje się stały wzrost zaufania społecznego
do Rokity, a notowania Platformy Obywatelskiej gwałtownie poszybowały w górę, z
około 14% poparcia społeczeństwa do niemal 30%.
Nicea albo śmierć
We wrześniu 2003 Jan Maria Rokita zabłysnął sejmową mową zobowiązującą rząd
Leszka Millera do twardego obstawania przy przyznanych Polsce przywilejach
nicejskich. W trakcie parlamentarnej debaty wykorzystał sformułowane przez Jacka
Saryusza-Wolskiego hasło Nicea o muerte - Nicea albo śmierć, będące parafrazą
castrowskiego socialismo o muerte.
Prywatne życie
Żoną Jana Marii Rokity jest Nelli Arnold-Rokita, Niemka pochodząca z
Kazachstanu. Razem wychowują córkę Nelli z jej pierwszego małżeństwa.